NOMI blisko domu
Porady NOMI

<< powrót

PODŁOGI PANELOWE

Najnowocześniejsze podłogi drewnopochodne o dużej odporności na ścieranie i bardzo łatwe do samodzielnego wykonania.


MATERIAŁY
  • Panele podłogowe w paczkach
  • Folia polietylenowa grubości 0,2 mm
  • Gąbka poliuretanowa
  • Listwy przypodłogowe
  • Profile progowe i ewentualnie dylatacyjne
  • Klej wodoodporny do paneli
  • Klej montażowy
  • Piłka ręczna o drobnych ząbkach
  • Nóż do wykładzin podłogowych
  • Młotek ślusarski
  • Łapka dociągająca
  • Kliny drewniane
  • Kątownik
  • Ołówek stolarski
  • Gąbka kąpielowa


BEZPIECZEŃSTWO NAJWAŻNIEJSZE

Praca bezpieczna. Ewentualne urazy mogą wystąpić przy nieuważnym posługiwaniu się piłą i nożem. Trzeba zwrócić uwagę na ostre krawędzie paneli; można o nie skaleczyć palce rąk.


POZIOM TRUDNOŚCI

Bardzo łatwe do ułożenia samemu. W niektórych przypadkach sporego nakładu pracy może wymagać przygotowanie odpowiednio równego podłoża. Przed kupieniem potrzebnych materiałów trzeba zmierzyć powierzchnię pomieszczenia, w którym będzie układana podłoga, oraz obwód ścian. W przypadku pomieszczenia o typowym kształcie kupujemy jedną paczkę paneli więcej (około 2 m2). Gdy pomieszczenie ma liczne uskoki i wnęki, trzeba kupić dwie lub trzy paczki więcej. Folii polietylenowej kupujemy o 25% więcej niż wynosi powierzchnia pomieszczenia, gąbki polietylenowej zaś - o 10% więcej.


Podłoże

Podłogę panelową można układać na każdym podłożu suchym i równym, w pomieszczeniu o wilgotności względnej nie wyższej niż 80%. Panele mogą być układane na starych deskach podłogowych, płytkach ceramicznych, wykładzinach z PCW i dywanowych, a także na powierzchniach z płyt drewnopochodnych i betonowych.

Najważniejsze, aby podłoże było równe. Sprawdzamy to w ten sposób, że przykładamy do niego równą i prostą łatę i sprawdzamy prześwit pod nią. Odchyłki nierówności podłoża większe od 5 mm na długości 2,5-3m wymagają wyrównania. Wtedy na podłoże, np. betonowe, trzeba wylać warstwę podłogowej masy samopoziomującej. Po zastygnięciu utworzy ona podłoże idealnie równe.

Należy ostrzec, że podłoga z paneli, ułożona na podłożu nierównym, szybko ulegnie zniszczeniu. Podłogę z paneli (1) układamy na warstwie przeciwwilgociowej z folii polietylenowej lub z PCW grubości co najmniej 0,2 mm oraz warstwie gąbki polietylenowej grubości 2-4 mm, tworzącej sprężysty podkład dla poszczególnych paneli.



Podkład sprężysty można też sporządzić z innych materiałów. Nadają się do tego np. arkusze tektury falistej -zwykłej lub z tworzywa sztucznego -stara tekstylna wykładzina dywanowa, arkusze korka, filcu, wojłoku lub grubego sukna. Izolację przeciwwilgociową z folii układamy pasami równoległymi do ściany (2) z zakładami nie mniejszymi niż 15--20 cm. Końce pasów trzeba wywinąć na ściany na wysokość 5-10 cm (2A).



Dopiero na rozłożonej folii układa się warstwę sprężystą z gąbki polietylenowej. Arkusze gąbki należy ułożyć na styk (3).

Aby się one przy układaniu paneli nie przesuwały, warto je posklejać paskami samoprzylepnej taśmy klejącej (3A). Gąbkę warto też wycinać na ściany pomieszczenia tak samo jak folię.

Warstwa sprężysta z gąbki tworzy dobre podłoże pod panele, jednocześnie zaś stanowi doskonałą izolację akustyczną. Rozwiązaniem lepszym, ale niestety także droższym, jest zastosowanie na warstwę sprężystą płyt z naturalnego korka.


Układ

Podłogi z paneli zalicza się do tzw. podłóg pływających. Oznacza to, że poszczególne panele są luźno układane na podłożu bez przyklejania do niego. Jedynym łączeniem jest sklejenie pomiędzy sobą wszystkich paneli za pomocą wodoodpornego kleju do drewna. Sklejenie klejem wodoodpornym zabezpiecza podłogę przed zniszczeniem w przypadku krótkotrwałego zalania wodą, np. przy awarii pralki.

Same panele są odporne na wszystkie środki czyszczące używane w domu, na farby, artykuły spożywcze, napoje itp. Plamy z flamastrów i długopisów łatwo jest zmyć acetonem lub rozpuszczalnikiem nitro.

Podłoga z paneli jest odporna na ścieranie i uderzenia, a także twarda. Przy jej użytkowaniu trzeba zwrócić u-wagę, aby często usuwać nawet najmniejsze ilości piasku przynoszonego na obuwiu.

Poszczególne panele układa się pasami równoległymi w stosunku do jednej ze ścian. Światło słoneczne, padające z okna, może nadmiernie uwidaczniać ewentualne szczeliny między panelami. Dlatego powinny one być układane krótszymi bokami do ściany z oknem (4).



Taki układ spowoduje, że szczeliny pomiędzy nimi staną się prawie zupełnie niewidoczne.

Panele można układać również w każdy dowolny sposób, np. skośnie, lub też tworzyć z nich na podłodze barwne wzory, z różnymi kierunkami położenia.

Jeżeli panele są układane w sąsiadujących pomieszczeniach lub też na powierzchniach powyżej 40 m2, należy stosować szczeliny dylatacyjne - albo pomiędzy pomieszczeniami (5), albo dzielące duże powierzchnie na mniejsze pola o powierzchni nie przekraczającej wymiarów 5 x 5 m.

Szczeliny te powstaną przez rozsunięcie sąsiednich paneli na odległość 1,5-2 cm. Samą szczelinę przykrywamy tzw. profilem dylatacyjnym. Dzięki pozostawieniu szczelin dylatacyjnych możliwe będzie swobodne rozsuwanie się i kurczenie podłogi pod wpływem zmian temperatury. Przed układaniem paneli trzeba też przyciąć listwę opaskową przy drzwiach (6), aby umożliwić podsunięcie pod nią skrajnego panela.

Wykonuje się to piłą do drewna, przesuwaną płasko po ułożonym kawałku deski (6A).

Po wybraniu ściany bazowej, przy której będziemy układali pierwszy pas paneli, należy sprawdzić szerokość ściany prostopadłej. Może się bowiem zdarzyć, że będzie ona równa wielokrotności szerokości panela plus kilka centymetrów.

Gdybyśmy je zaczęli układać dokładnie przy ścianie bazowej, przy przeciwległej powstałoby miejsce na paski wąskie, np. 2-3 cm (7A).

Ani ich przycinanie nie byłoby łatwe, ani podłoga w tym miejscu nie była zbyt trwała.

Lepiej zatem - jeśli po sprawdzeniu okaże się, że szerokość ściany jest niekorzystna - wybrać inny układ (7B), w którym przycinamy pasy zarówno pierwszy, jak i ostatni.

Ważne jest równe ułożenie pierwszego rzędu (pasa) paneli przy ścianie bazowej. Do tego celu można wykorzystać sznurek kontrolny. W obu rogach ściany bazowej układamy po pojedynczym panelu i między ich boki a ścianę wsuwamy małe drewniane kliniki (8A), które przy ścianie wyznaczą szczelinę dylatacyjną o szerokości 1--1,5 cm.



Następnie na ścianie zaznaczamy przednie krawędzie paneli i według nich przeciągamy cienki sznurek (8B).

Jego linia będzie wyznaczać krawędzie paneli w pierwszym pasie. Pierwszy panel układamy w rogu tak, aby piórami był skierowany w stronę obu ścian. Między niego a ściany wsuwamy kliny - jeden na krótszym boku panela i dwa na dłuższym.

Drugi, sąsiedni panel pierwszego pasa przygotowujemy, smarując jego pióro na krótszym boku klejem do sklejania paneli (9), dającym spoinę elastyczną i wodoodporną. Niektórzy producenci zalecają nanoszenie kleju na dolną stronę wpustu.



Posmarowany klejem panel układamy na podłożu i pióro posmarowane klejem wciskamy we wpust pierwszego ułożonego (czy też, odpowiednio, suche pióro we wpust powleczony klejem). Ważne, aby wsunąć je tak głęboko, by nie pozostała najmniejsza nawet szczelina, a klej wypłynął na zewnątrz na całej długości spoiny. Zapewni to jej pełną wodoodporność na całej długości.

Przy układaniu paneli na całej podłodze zawsze nanosimy na pióra tyle kleju, aby po dociśnięciu paneli wypłynął na zewnątrz na całej długości spoiny. Natychmiast go ścieramy gąbką zmoczoną wodą i całkowicie wycieramy suchą szmatką.

W ten sposób kolejno układamy następne panele pasa pierwszego, cały czas sprawdzając, czy krawędzie są położone równo wzdłuż sznurka.

Na ogół ostatni panel przy ścianie przeciwległej trzeba przyciąć. Układamy go więc przy uprzednio położonym (10) i krótszym bokiem dosuwamy do ściany. Przy użyciu kątownika stolarskiego możemy teraz wyznaczyć linię przycięcia tego elementu.

Pamiętajmy przy tym, że pomiędzy panelem a ścianą musi pozostać 1,0-1,5-cm szczelina dylatacyjna.

Panele podłogowe można przycinać ręczną piłą do drewna, np. płatnicą - o ząbkach drobnych, przy których unikniemy strzępienia materiału. Przycięty i z piórem posmarowanym klejem panel przykładamy w przewidzianym miejscu i lekko dosuwamy do ściany (11).

Następnie go przesuwamy tak, aby jego pióro weszło we wpust ostatniego panela pełnego i dociskamy za pomocą tapki z wygiętego płaskownika stalowego. Ma ona zagięcia na obu końcach. Jednym zaczepiamy o bok panela, w drugie pobijamy młotkiem - lekko, z wyczuciem (11 A).

Odcinek pozostały z ostatniego przycinanego panela pozostawiamy do wykorzystania. Przy układaniu bowiem paneli podłogowych obowiązuje zasada "spadającej długości" (12)

. Polega ona na tym, że fragment odcięty z ostatniego panela w rzędzie pierwszym umieszcza się jako pierwszy w pasie następnym. W ten sposób uzyskuje się konieczne przesunięcie styków paneli w sąsiednich pasach. Nie może ono być mniejsze niż 30cm.

Następnie należy nanieść klej na pióro pierwszego panela układanego w drugim pasie. W tym celu układamy go na podkładzie sprężystym, nieco skośnie (13), wsuwając końcem pióra we wpust (13A).

Potem dosuwamy element bokiem tak, aby stopniowo pióro wsuwało się na całej długości.

Po wsunięciu trzeba go silnie docisnąć do panela w pierwszym pasie (14), pobijając lekko młotkiem poprzez drewniany klocek lub krótki odpadowy element panela (14A).

W ten sposób łączymy wszystkie kolejne panele w kolejnych pasach na całej powierzchni podłogi, pamiętając o starannym ścieraniu wypływającego ze spoin kleju.

Przy układaniu dwóch pierwszych pasów musimy poruszać się po podłożu. Dlatego też trzeba zwrócić uwagę, aby nie uszkodzić folii i gąbki ułożonej na nim.

Po ułożeniu dwóch pierwszych pasów, dalsze układamy stąpając po podłodze panelowej - uważnie, gdyż klej w spoinach nie stężał jeszcze dostatecznie.

Nieco trudności może sprawić spasowanie paneli w ostatnim pasie przy ścianie przeciwległej do bazowej. Do dociskania tych paneli trzeba znów skorzystać z łapki dociskowej i młotka ślusarskiego do pobijania (15A).

Uderzając nim w metalowy klocek na wierzchu łapki (15B) powodujemy dociśnięcie panela.

W większości mieszkań przez stropy przebiegają rury centralnego ogrzewania. W tych miejscach panele podłogowe, aby dało się je zamontować, musimy odpowiednio przeciąć i wywiercić w nich otwory. Ważne jest, aby ustalić odpowiednie przycięcie paneli w zależności od ich układu (równoległego lub prostopadłego) względem rur.

W obu przypadkach trzeba zaznaczyć i wywiercić otwory w panelu. Następnie panel równoległy do rur przecinamy skośnie (16)

, prostopadły zaś - poprzecznie (17).

Miejsca przecięcia należy posmarować klejem i skleić z pozostałą częścią panela.
Projekt i wykonanie:FX System & Redhand.pl